Japonia · Polska

Jan Paweł II i cesarz Hirohito – zderzenie dwóch świętości, cz. 1

Japonia · Stany Zjednoczone

Ukłony i uściski: Jak prezydenci USA naprawdę witają cesarzy Japonii

Prezydent Nixon i japoński cesarz Hirohito
Prezydent Ford nieco pospieszył się z przywitaniem japońskiego gościa
Gerald Ford był introwertykiem, który otwierał się w niewielkim gronie. Źle znosił ekspozycję, ale dobrze czuł się w bliskości. Potrafił być towarzyski i serdeczny.
Prezydent Reagan serdecznie wita przyszłego japońskiego cesarza Akihito
Mutsuhito (P) wita byłego prezydenta Ulyssesa S. Granta (L)
Podczas kolejnej wizyty w Pałacu Cesarskim w 2014 roku prezydent Obama wyraźnie skorygował zachowanie z pierwszego spotkania.
Japonia

Krótka historia niezwykłej miłości cesarza Akihito i cesarzowej Michiko

W 1957 roku, na korcie tenisowym w Karuizawa, rozpoczęła się niezwykła historia miłości księcia koronnego Akihito i Michiko Shōdy. Ich spotkanie zapoczątkowało związek, który złamał wielowiekowe tradycje japońskiej rodziny cesarskiej i wzbudził w społeczeństwie zarówno fascynację, jak i kontrowersje.

Michiko, urodzona w 1934 roku, pochodziła z zamożnej rodziny przemysłowców. Jej ojciec, Hidesaburo Shōda, był prezesem przedsiębiorstwa zbożowo-młynarskiego. Choć nie była związana z arystokracją, jej wykształcenie w katolickich szkołach oraz powiązania rodzinne z Kościołem katolickim budziły niepokój wśród tradycjonalistów. Po raz pierwszy od ponad 2000 lat następca tronu postanowił poślubić kobietę spoza kręgów cesarskich, co wywołało sprzeciw wielu członków arystokracji, w tym matki Akihito, cesarzowej Kojun. Słynny pisarz Yukio Mishima również publicznie krytykował tę decyzję, widząc w niej zagrożenie dla świętej natury rodziny cesarskiej.

Cesarzowa Kojun, oddana tradycji, otwarcie okazywała niechęć wobec Michiko. W latach 60. młoda księżna koronna zmagała się z ogromną presją, która doprowadziła ją do co najmniej dwóch załamań nerwowych. Kulminacją tych napięć była scena z 1975 roku, gdy w transmitowanej przez telewizję relacji z pożegnania pary cesarskiej przed wizytą w Stanach Zjednoczonych cesarzowa Kojun demonstracyjnie zignorowała Michiko, przechodząc obok niej bez spojrzenia.

Cesarzowa Nagako, po śmierci zwana Kojun, żona cesarza Hirohito, przez 40 lat miała uprzykrzać życie Michiko

Mimo oporu części rodziny cesarskiej i społeczeństwa, miłość Akihito i Michiko zwyciężyła. 27 listopada 1958 roku Agencja Domu Cesarskiego formalnie zatwierdziła ich zaręczyny. Wsparcie dla przyszłej cesarzowej przyszło również z nieoczekiwanej strony – popkultury. Michiko była porównywana do księżniczki Anny z filmu Rzymskie wakacje, granej przez uwielbianą w Japonii Audrey Hepburn. Ten romantyczny wizerunek zyskał sympatię wielu Japończyków, pomagając budować pozytywny obraz przyszłej cesarzowej.

10 kwietnia 1959 roku odbył się ich ślub, który przyciągnął tłumy. Ponad pół miliona ludzi ustawiło się wzdłuż trasy parady, a około 15 milionów oglądało uroczystość w telewizji. Wydarzenie to stało się symbolem nowego rozdziału w historii japońskiej monarchii.

Audrey Hepburn i Gregory Peck w filmie „Rzymskie Wakacje”

Po śmierci cesarza Hirohito, 7 stycznia 1989 roku, Akihito i Michiko zasiedli na tronie. Ich związek, mimo licznych trudności, okazał się trwały i harmonijny. Ich miłość przejawia się nie tylko w oczywistych gestach, takich jak trzymanie się za ręce czy wspólne spożywanie posiłków, ale także w subtelnych sygnałach dojrzałego uczucia. Na wielu fotografiach widać, jak ich ciała są zwrócone ku sobie pod kątem, ramiona lekko cofnięte, a ruchy zsynchronizowane. Częsty kontakt wzrokowy, zgodność emocji na twarzach oraz wspólne kierowanie spojrzeń w tę samą stronę świadczą o głębokiej więzi, komforcie i wzajemnym szacunku.

Doskonale zsynchronizowane ciała małżonków i wspólne spoglądanie w tym samym kierunku

Historia Akihito i Michiko to opowieść o odwadze, wytrwałości i miłości, która przezwyciężyła społeczne i kulturowe bariery. Ich związek nie tylko zmienił oblicze japońskiej monarchii, ale także stał się inspiracją dla milionów ludzi, pokazując, że prawdziwe uczucie może przetrwać nawet najtrudniejsze próby.

Małżonkowie delikatnie przechylają ciała do środka. Pary, (lub jedna z osób w związku) których miłość wystygła maja często tendencję do odchylania ciał „od siebie”.
„Love is all around.” Zrelaksowane twarze, komfort dotyku, bliskości, intymności i kontaktu wzrokowego. Para ustawiła się pod kątem 120-150°.
Tę wyjątkową synchronizację ruchów ich ciał możemy zobaczyć na wielu fotografiach pary cesarskiej
Japonia

Arnold Genthe, Japonia 1908

Ignacy Jan Paderewski (📷 Arnold Genthe)

Amerykański fotograf Arnold Genthe w Polsce znany jest z głównie z wykonanej w roku 1900 fotografii portretowej polskiego pianisty i kompozytora Ignacego Paderewskiego. Japończycy natomiast od ponad stu lat zachwycają się jego fotografiami Kraju Kwitnącej Wiśni.

Do Japonii przypłynął w wieku 39 lat w roku 1908, dwa lata po tym, jak stracił cały swój majątek w trzęsieniu ziemi w San Francisco. Genthe zapragnął możliwie blisko zapoznać się z japońskimi zwyczajami, w tym celu przed wyjazdem nauczył się podstaw japońskiego, a w Japonii zatrudnił byłego samuraja, wtedy już sprzedawcę osobliwych przedmiotów, który przez kilka tygodni towarzyszył mu w jego półrocznej podróży po kraju.

Samurajowi towarzyszyła żona oraz dorosły syn, razem tworzyli więc ciekawą grupę podróżnych

Przed wyjazdem do Japonii Genthe musiał uzyskać pozwolenie japońskiego Ministra Wojny na wykonywanie zdjęć. Nie wolno mu było robić fotografii miejsc wcześniej odwiedzanych przez cesarza Mutsuhito, trzymać się na odległość 50 km od fortyfikacji a jego pracy uważnie przyglądali się policjanci.

Fotograf zatrzymywał się w tradycyjnych gospodach ryokan, w których za pobyt płaciło się z góry (chadai) według własnego uznania, a jakość usługi oraz jakość i ilość serwowanych posiłków zależała od wręczonej właścicielowi zajazdu kwoty pieniędzy. Co spożywało się w roku 1908 w japońskich gospodach? Grzyby, marynowane warzywa, gotowaną i surową (sashimi) rybę, zupę fasolową, jajecznicę oraz ryż, co ciekawe podawany na koniec posiłku. Wino sake, napisał Genthe w swojej autobiografii „As I Remeber”, zawsze serwowano gorące. Jego przyjazdom do wiosek często towarzyszyły tłumy gapiów.

Genthe na wyspie Hokkaido w towarzystwie kobiety Ainu

Podróżowali przez kraj rikszami, po jednej dla każdej osoby, plus dwie na bagaż. Genthe podziwiał siłę i wytrzymałość rikszarzy, którzy na jego propozycję spaceru, aby ich nieco odciążyć i dać im odpocząć niemalże się obrażali.
Zaskoczyły go zabawne kontrasty – kobiety i mężczyźni wspólnie kąpiący się nago w publicznych łaźniach, oraz cenzorzy w trosce o moralność obywateli wycinający sceny pocałunków z amerykańskich filmów.

Japonia

Wierność małżeńska, opium i nagość – II wojna światowa w Japonii

Kilka ciekawostek z Japonii okresu II wojny światowej.

Policjant z Osaki, lata 40

Wysokie morale japońskich żołnierzy w latach 1941-1942 odgrywało kluczową rolę w szybkich podbojach terytorialnych Cesarskiej Armii Japońskiej w Azji Południowo-Wschodniej. Jednym ze sposobów wzmocnienia woli walki poddanych cesarza Hirohito było rozwianie ich obaw o wierność żon podczas nieobecności mężów w domu. Wg. autora Tadayori Hayakawy, policjanci w Japonii składali regularne i niezapowiedziane wizyty zamężnym kobietom, aby przekonać się, czy nie nadużywają one swojej wolności. Przyłapani na gorącym uczynku kochankowie niewiernych żon byli wtrącani do więzienia.

Tokijski policjant, lata 30.

W czasie wojny japońscy cywile odczuwali nie tylko niedostatek żywności, ale również lekarstw. Prasa japońska udzielała porad, jak uprawiać mak lekarski na opium celem stosowania go jako środek przeciwbólowy. Nasiona do ich uprawy można było uzyskać w państwowych urzędach.

Obowiązkiem wszystkich uczniów w tym okresie był rozwój tężyzny fizycznej. W niektórych szkołach japońskich celem wzmocnienia ciała i ducha zarówno uczniowie, jak i nauczyciele podczas zajęć lekcyjnych nosili tylko majtki lub spodnie w przypadku chłopców, dziewczyny natomiast  spódniczki. Zdarzało się nawet w chłodne zimowe dni, że uczniowie i uczennice musieli rozbierać się od pasa w górę i obmywać ciała zimną wodą na szkolnym placu. Animuszu młodzieży, jak pokazuje poniższe zdjęcie z 1943 roku, dodawał czasami sam dyrektor szkoły pracując bez odzieży w swoim gabinecie.

Japonia · Korea Południowa

Święty Mikołaj

Korea Południowa 1950-53

Jedna z pierwszych fotografii Świętego Mikołaja zrobiona w Korei Południowej. Gromadka koreańskich dzieci w czasie wojny koreańskiej (1950-1953) ustawiona w kolejce do australijskiego żołnierza w przebraniu Świętego Mikołaja. W tle grupa żołnierzy w charakterystycznych australijskich „slouch hat” kapeluszach. Dziewczynka wykonuje nieczęsto już dziś spotykany ukłon ze zwieszoną głową. Zapewne dla tych dzieci było to pierwsze spotkanie ze Świętym Mikołajem.

Osaka, 1928

Być może pierwsza fotografia Świętego Mikołaja w Japonii. W 1928 r. pojawił się w Osace celem uczczenia intronizacji cesarza Showa. Na Chryzantemowym Tronie zasiadł Hirohito 25 grudnia w 1926 r. Pod koniec 1928 r. odbyła się kolejna ceremonia (sokui) intronizacji niebiańskiego władcy.

„Santakuro”

Pierwszym japońskim dokumentem przedstawiającym Świętego Mikołaja była powieść „Santa Kuro” z 1900 roku. Na ilustracji nosi on chustę zamiast czapki i torbę listonosza. Była to chrześcijańska powieść napisana jako materiał dydaktyczny dla niedzielnych zajęć misyjnych.