Japonia

Hai jinja – opuszczone chramy i świątynie w Japonii

W Polsce i Europie można natrafić na stare, opuszczone, zrujnowane, czasami budzące grozę, ale często wciąż majestatyczne i piękne kościoły, zamki i pałace. Podróżując po Japonii możemy spotkać tajemnicze, porzucone, czasami już częściowo lub w całości wchłonięte przez lokalną roślinność i nieco enigmatyczne chramy i świątynie zwane „hai jinja” – opuszczone sanktuaria.
Straciły swoje pierwotne znaczenia jako miejsca kultu religijnego i z czasem zaczęły tracić blask i marnieć. Wyglądem przypominają niekiedy starożytne ruiny i nierzadko związane są z nimi legendy, krążą opowieści o duchach, tajemniczych zjawiskach i zdarzeniach, a nawet, że funkcjonują, jako portale prowadzące do innych wymiarów, skąd, jeśli nieopatrznie się do nich zapuścimy, nie ma już powrotu.

Te historie jeszcze bardziej dodają hai jinja tajemniczości, zrażają co bardziej lękliwych ludzi do ich zwiedzenia, zachęcają zaś poszukiwaczy przygód i wrażeń. Krążą pogłoski, że po udaniu się do opuszczonej świątyni ludzie giną w wypadkach drogowych lub chorują. Co ciekawe, ze względu na możliwą obecność złych duchów, czasami sami kapłani shinto przestrzegają przed udaniem się w takie miejsca. Inni już słusznie ostrzegają przed możliwością zawalenia się niektórych starszych konstrukcji, zwłaszcza bram torii. Główną przyczyną porzucania świątyń jest spadek liczby urodzin i wyludnienie wielu powiatów w Japonii.

Patronite: https://patronite.pl/DalekowschodnieRefleksje

Twitter: https://twitter.com/dal_ref

YouTube: https://youtube.com/@dalekowschodnierefleksje

Twitter: https://twitter.com/niewref

Dodaj komentarz